Wczoraj dzielnicowy z IV komisariatu podczas obchodu dzielnicy zauważył na jeden z posesji przy ul. Wapiennej foliowy namiot.
Tunel obsadzony był dookoła pomidorami, które maskowały dojście do namiotu. Jak się później okazało pod folią znajdowała się plantacja marihuany.
Policjanci ustalili właściciela nielegalnej uprawy, którym okazał się 23-letni mieszkaniec Lublina. Jak tłumaczył policjantom zatrzymany Konopie zasiał na własny użytek.
Nasiona zakupił przez Internet. W namiocie rosło 47 sztuk konopi, niektóre z roślin miały nawet do 1,5 metra wysokości.
Na strychu budynku policjanci odnaleźli pozostawione do suszenia się rośliny. Łącznie zabezpieczono blisko 115 g marihuany.
Mężczyzna nie był wcześniej karany. O dalszym losie 23-latka zdecyduje prokurator. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności informuje podkom. Renata Laszczka - Rusek oficer prasowy KWP w Lublinie.
LUBLIN: Marihuana w plecaku o wartości około 80 tys. złotych
Policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową KMP w Lublinie zabezpieczyli wczoraj ponad kilogram suszu marihuany. Taką ilość narkotyku funkcjonariusze ujawnili podczas interwencji w miejscowości Rudnik, gdzie w trackie alkoholowej libacji doszło do ugodzenia nożem jednego z biesiadników.
Do tej sprawy policjanci zatrzymali trzy osoby w wieku 28 do 50 lat. Policjanci ustalają obecnie odpowiedzialność zatrzymanych osób.
Do zdarzenia doszło wczoraj w nocy. Do dyżurnego policjantów zatelefonował 34-letni mężczyzna i poinformował, że podczas libacji alkoholowej w miejscowości Rudnik, jego kolega został ugodzony nożem. Na miejscu funkcjonariusze ustalili dane personalne biesiadników. Okazali się nimi 34-letni mieszkaniec Lublina, 50-letni mieszkaniec, gm. Jastków oraz 28-letnia mieszkanka Świdnika. Ich kolega, 31-letni mieszkaniec Lublina z powierzchowną raną w okolicy kręgosłupa trafił do szpitala.
Na miejscu uwagę policjantów zwrócił leżący w pomieszczeniu plecak. Podejrzenia, co do jego zawartości okazały się trafne. Wewnątrz policjanci ujawnili narkotyki. Jak się okazało w kilku foliowych workach znajdowało się łącznie ponad kilogram suszu marihuany. Żaden z biesiadników nie chciał się przyznać, kto jest właścicielem plecaka.
To jest ta mentalność... Gość zostaje ugodzony nożem a Niebieskich plecak interesuje bo coś tam może być. Niech podpisy przejdą i niech będzie ich jak najwięcej. Polskie prawo potrzebuje zmian i to jak najszybciej!
Bless
_________________ Nerwy? Ciągle źle jest?
Zapal blanta i pierdol cały stres!
OneLove
I tak to im gówno da ...godzinę temu parkowałem na Lubartowskiej i jacyś kolesie se normalnie bucha koło bramy na ulicy łapali. Problemem jest to że w naszych mediach nikt nie chce poważnie pogadać o konopiach bo zaraz przykleją mu łatkę ćpuna i demoralizatora młodzieży. Trawa to narkotyk ,jest BE i ma być nielegalna. Dodatkowo co jakiś czas psy pochwalą się że zlikwidowali jakąś plantacje i ludzie już myślą że wielki sukces nie będzie zioła bo złapali i nie będzie skąd ogarnąć. Przyczyną obecnej tragicznej sytuacji prawnej jest elementarny brak znajomości naszej sprawy przez większość społeczeństwa. Jak widać niewiedza połączona z agresją ,głupotą i nietolerancją może mieć katastrofalne skutki.
_________________ Posłuchaj z czym nas kojarzą z gadaniem bzdur i trawką...tak naprawdę ze straconą generacją.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum